O autorze
Janusz Lewandowski (ur. 13 czerwca 1951 w Lublinie) – polski ekonomista i polityk, doktor nauk ekonomicznych, od 2010 do 2014 komisarz europejski ds. programowania finansowego i budżetu w Komisji Europejskiej, poseł na Sejm I, III i IV kadencji, były minister przekształceń własnościowych, poseł do Parlamentu Europejskiego, szef polskiej delegacji w Grupie EPL, przewodniczący delegacji UE-Iran.

Kieszonkowym Piłsudskim pod rozwagę

Pozowanie na nowego Piłsudskiego było, jest i będzie u nas w modzie. Oczywiście, chodzi o Marszałka z Cudu nad Wisłą 1920, bo z autorem majowego zamachu stanu 1926 polska i światowa historiografia ma pewne problemy. „Dobra zmiana” przyniosła nam nowego kandydata, wspinającego się na drabinkę przy Pałacu Namiestnikowskim. Przybiera pozę wczesnego Marszałka z roku 1920, ale w czynach nawiązuje do późnego marszałka z roku 1926. Zamienia ustrój zachodni na wschodni przy pomocy kieszonkowych Dzierżyńskich, ukrytych ( jak on sam) na czas wyborów z roku 2015.

Wszystkim kieszonkowym Piłsudskim i kieszonkowym Dzierżyńskim, dedykuję posągowe słowa oryginalnego Marszałka, adresowane do polskiej młodzieży:

„MY WAM WYWALCZYLIŚMY NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY, A WY BĘDZIECIE W NIEJ ŻYĆ, PRACOWAĆ I RZĄDZIĆ. ZAPAMIĘTAJCIE: JEŻELI ZWRÓCICIE SIĘ NA WSCHÓD, TO MINIMUM O JEDEN WIEK COFNIECIE SIĘ Z KULTURĄ, EKONOMIĄ, ITP. JEŚLI ZWRÓCICIE SIĘ NA ZACHÓD, TO MINIMUM O JEDEN WIEK POLSKA SZYBCIEJ BĘDZIE SIĘ ROZWIJAĆ.” !!!

Święte słowa! Niestety, testament Piłsudskiego legł w gruzach II RP. Od Zachodu dzieliły nas Niemcy, które uwiódł Hitler, obiecując rodakom wstawanie z kolan. W roku 1939 podzielił się Polską z bolszewicką Rosją. Zachodni sojusznicy przyglądali się temu biernie, w złudnej nadziei, że to tylko czeski i polski problem. Z wyroku Jałty 1945, przez następne półwiecze, wskazanie Marszałka realizowała zastępczo polska kultura, dom i Kościół. Ciało na wschodzie, ale dusza na Zachodzie!

Wreszcie po roku1989 odrodzona Rzeczpospolita wypełniła testament Marszałka. Ruszyliśmy w poszukiwaniu straconego czasu, w cywilizacyjnym pościgu. Zachód też odrobił swoją lekcję. Wnioskiem z nieszczęść XX wieku jest Unia Europejska i NATO. Wbrew namowom ks. Rydzyka znaleźliśmy miejsce w zachodnim systemie bezpieczeństwa zbiorowego i co więcej, zyskaliśmy szacunek naszych partnerów. Aż do roku 2015, kiedy symboliczne wyprowadzenie flagi unijnej z urzędu rozpoczęło faktyczną wyprowadzkę - na unijny margines. Coraz dalej od zachodnich standardów ustrojowych, zapisanych w unijnych traktatach. Do tego awanturnicza polityka zagraniczna, jakby Polska w pojedynkę szukała guza. A czasy niespokojne; koniec wakacji od geopolityki! Widząc takich epigonów, spod znaku „dobrej zmiany”, Marszałek pewnie przewraca się w grobie i zza grobu ostrzega: „…JEŚLI ZWRÓCICIE SIĘ NA WSCHÓ, TO MINIMUM O JEDEN WIEK COFNIECIE SIĘ Z KULTURĄ, EKONOMIĄ…”! Do kieszonkowych Piłsudskich jakoś nie dociera…
Trwa ładowanie komentarzy...